Dobra już nie zaczynam o prezentach bo chcę zrobić mojego długo wyczekiwanego świątecznego posta, a przecież nie może on się obejść bez listy życzeń :) Jeśli już mówimy o prezentach to muszę wreszcie zorganizować sobie czas na wyjście na jarmark, bo przecież prezenty same się nie kupią ;D ( zdjęcie takie czarno-biało-smutne jak dzisiejsza pogoda :/ )
środa, 28 listopada 2012
I want Christmas !!! Here and now !
Ogarnęła mnie rutyna, a jedyną rzeczą jak mnie trzyma przy życiu jest wizja pięknych świąt, śniegu, zapachu tych wszystkich ciast, choinki i świątecznej bieganiny. Niestety na razie za oknem nie widzę niczego co by przypominało święta... Za to dokładnie widzę wystawy sklepowe w galeriach handlowych, w których już w październiku pojawiały się pierwsze oznaki świąt. Osobiście nie lubię zbyt wczesnego wdrażania atmosfery świąt. Dla mnie musi się na nią poczekać i ją bardzo wyraźnie poczuć. Ostatnio wymarzyłam sobie piękną szaro- srebrną czapkę i mam nadzieję, że w końcu się odnajdziemy, no chyba że MIKOŁAJ :D się domyśli.
Dobra już nie zaczynam o prezentach bo chcę zrobić mojego długo wyczekiwanego świątecznego posta, a przecież nie może on się obejść bez listy życzeń :) Jeśli już mówimy o prezentach to muszę wreszcie zorganizować sobie czas na wyjście na jarmark, bo przecież prezenty same się nie kupią ;D ( zdjęcie takie czarno-biało-smutne jak dzisiejsza pogoda :/ )
Dobra już nie zaczynam o prezentach bo chcę zrobić mojego długo wyczekiwanego świątecznego posta, a przecież nie może on się obejść bez listy życzeń :) Jeśli już mówimy o prezentach to muszę wreszcie zorganizować sobie czas na wyjście na jarmark, bo przecież prezenty same się nie kupią ;D ( zdjęcie takie czarno-biało-smutne jak dzisiejsza pogoda :/ )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz