Powiem szczerze, że nienawidzę wos-u i historii. Nie umiem do końca wytłumaczyć dlaczego, ale po prostu nie mogę doczekać się chwili gdy NARESZCIE skończę liceum i nie będę miała z nią nic wspólnego. Może trochę dramatyzuje i wiem, że większość osób nie podziela mojego zdania, ale te przedmioty są dla mnie większą zmorą niż często wymieniana przez niektórych przerażająca ( także dla mnie ) fizyka. Kończąc mój post zabieram się do wos-u, bo jutro niestety... kartkówka :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz